Opis

Przede wszystkim dziękuje za znalezienie chwili na przeczytanie moich opowiadań. A teraz trochę na temat mojego projektu. "Mity Słowian pisane na nowo" jest projektem autora, który odnajdując podania, klechdy i mity słowiańszczyzny próbuje na nowo zbudować ich historię. Szukając o nich jak najwięcej informacji oraz doszukując się szczegółów - buduje historię nową wplecioną w żywy świat Słowian, mocno ubarwiając temat, lecz nie zmieniając faktów. Autor często także przeplata ze sobą historie różnych podań, aby pokazać jak zapomniane historie przeplatają się i łączą w całość w ten sposób budując wokół nich autentyczny, tętniący życiem świat. Autor: F.M.Dudziński

czwartek, 9 lipca 2015

Powitanie i opis projektu

Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych moim projektem. "Mity Słowian pisane na nowo" ma za zadanie rozpowszechniać mity, podania i legendy dawnych Słowian, a przede wszystkim zainteresować nimi nowe umysły - poprzez opowiadania pisane na ich podstawie.

Pracując nad każdym opowiadaniem staram się dowiedzieć jak najwięcej na temat legendy, która stanowi jej trzon i główną myśl. Poszukuje informacji w wielu źródłach. Muszę jednak zaznaczyć, iż jeśli chodzi o niektóre legendy to nasza wiedza jest znacznie ograniczona. Co do tego typu historii faktem jest, że znamy jej całość, lecz ta "całość" ogranicza się tylko do kilku zdań (początek, koniec i najważniejsze fakty). Dlatego pisząc moje opowiadania staram się wyciągnąć z danej historii jak najwięcej.

Moim założeniem jest stworzenie ze zwykłej liczącej sobie czasem objętościowo nie więcej niż jedną stronę legendy, historię żywą, liczącą sobie nawet kilkanaście, lub więcej stron. Chcę, aby czytelnik mógł wczuć się w całą tą historię. On ma nie tylko dowiedzieć się, że takowa po prostu istniała, chcę zmusić go do refleksji nad kulturą całej słowiańszczyzny, której nieodzowną częścią są jej opowieści. W tym celu starą legendą muszę ubrać w zupełnie nową, ciekawą historię w taki sposób, aby nie tylko nie kłóciła się ona z oryginalną historią, ale uwydatniła cały jej smak. Wiele osób pewnie odczuje, że ta drobna historia zaginie w tak obszernym opowiadaniu, lecz jak napisałem wcześniej, to legenda jest najważniejsza, a reszta historii (będącej fantazją autora), to tylko oprawa dla niej.

Wszelkie podania z którymi mam okazję pracować chcę umieścić w jak najlepiej pasujących im miejscach. Tutaj trzeba podzielić je na trzy grupy:

a) Miejsce w którym dzieje się cała historia jest znane - jeśli chodzi o ten typ to oczywistością jest, iż miejsce akcji jest faktem NIEZMIENNYM i ważnym dla całego opowiadania. Legend tego typu wbrew pozorom jest całkiem sporo ("O smoku Wawelskim", "O Lechu, Czechu i Rusie" itd.). Mogłoby się wydawać, iż wiedza o miejscach w których mogły się dziać tak dawne historie zanikła, mimo to najczęściej są one nieodzownie związane z tymi miejscami i bez nich tracą całą swoją wartość.



b) Miejsca akcji możemy się domyślać, bądź jest ono przybliżone - chodzi o legendy w których miejsce akcji nie jest do końca znane, bądź jest ono "zbyt wielkie" dla mniejszej legendy (chociażby "O biesach i czadach"). Przykładowo jeśli wiemy, że akcja dzieje się nad Odrą, a cała historia ogranicza się do faktu iż ktoś znalazł jakiś przedmiot, bądź wydarzyła się inna pomniejsza historia. W takiej sytuacji poszukuje kolejnych informacji, aby jak najprecyzyjniej określić miejsce zdarzenia. Najprzydatniejsze okazują się opisy fauny, flory oraz ukształtowania terenu. Jeśli do przykładowej historii z Odrą znajdę informację, że jest to teren nizinny to na pewno umieszczę historię w jej środkowym, bądź dolnym nurcie, lecz też nie przy samym ujściu. Kiedy już zdobędę takową informacje, a dodatkową wiem, że akcja dzieje się w jakowymś grodzie, przeszukuję źródła historyczne prawiące o słowiańskich grodach, które kiedyś leżały nad Odrą. W ten sposób staram się jak najbardziej dopasować miejsce akcji do danej legendy.


c) Miejsce akcji jest nieznane - dotyczy to najczęściej najstarszych podań ("O pierwszej wiedźmie"), w których nie ma nawet wzmianki o tym gdzie dzieje się akcja całej historii. W tym przypadku staram się umieścić całą legendę w miejscu które według własnego doświadczenia i wiedzy uznam za najlepiej utożsamiające się z klimatem legendy.


Pomimo tego, że staram się jak najwierniej umiejscawiać wydarzenia, to nie zmienia faktu, iż są to nadal historie niemal zawsze fantastyczne. W moich tekstach mam zamiar niejednokrotnie łączyć ze sobą kilka historii. Dlaczego mając dwie legendy, których korzeni możemy szukać w całkiem bliskich sobie miejscach nie możemy ich uznać za ciąg zdarzeń przyczynowo-skutkowych. Przykładowo mając historię zachłannego złodzieja, który utonął i zmienił w topielca możemy łączyć z inną mówiącą o przeklętym jeziorze nawiedzanym przez tą właśnie istotę.
Wiłę związaną z historią jakiejś kobiety, czy czarownicę, która może być związana z pierwszą wiedźmą. Zapewne wielu ortodoksyjnych zwolenników, słowiańskiej mitologi będzie przeciwko tak zakrojonym zmianom znanych im historii.
Chcę ponownie podkreślić projekt jest stworzony po to, aby zainteresować nowe umysły słowiańską mitologią.


Należy także pamiętać o fakcie, że w historii słowiańszczyzny nie obyło się bez wpływów kultury obcej, chociażby Skandynawów na Rusi, Madziarów na Węgrzech, czy Bizantyjczyków  na południowej słowiańszczyźnie.
Mimo wszystko największy wpływ miało chrześcijaństwo. Wiele legend zostało zmienionych przez wpływy chrześcijańskie. Najczęściej słowiański Boruta, Fugas, czy Rokita, został zamieniony na chrześcijańskiego męczyciela rodu ludzkiego szatana winowajce wszelkiego zła, tylko jakoś w tych wszystkich historiach nade bardzo przypomina słowiańskie "djaboły". Tego typu historiom będę się starał poprzez dokładne analizy przywrócić jak najbliższą pierwotnie wersję, a następnie postąpić z nią zgodnie z założeniami projektu. Podobnych wpływów możemy się także doszukać na Rusi. Także jeśli występują powiązania między bogami w słowiańskiej kulturze i kulturach, które na słowiańszczyznę miały swój wpływ nie omieszkam tego powiązania wpleść w historię, tak samo przenosić co niektórych postaci. Jak wcześniej pisałem wiele rzeczy zaginęło i być może już nie poznamy prawdy, więc można przypuszczać, że skoro wiele elementów przenikało do słowiańszczyzny to także i postacie z legend innych kultur.

Powinienem ten fakt poruszyć na początku wpisu. Opowiadania kieruję głównie do starszej młodzieży i osób dorosłych. Dla młodych czytelników może się to okazać zbyt ciężką lekturą, czasem opatrzoną pikantnymi opisami i językiem nie odpowiednim dla dzieci. Projekt ma za zadanie zainteresować tymi historiami.

Jako pierwszą na swój celownik wziąłem "Legendę o pierwszej wiedźmie". Jedną z popularniejszych legend dawnych Słowian. Ukarzę się ona najprawdopodobniej w trzech częściach. Aktualnie po zebraniu wszystkich informacji potrzebnych do pisania tego opowiadania czekają na mnie ostatnie poprawki "I CZĘŚCI" przed opublikowaniem jej na forum publicznym. Prócz tego zbieram potrzebną mi wiedzę do opracowania jeszcze dwóch legend, informacje o tym jakie to historie na razie zatrzymam dla siebie.

Na koniec chcę podziękować za czas poświęcony na zapoznanie się z założeniami na temat projektu i moimi przemyśleniami na jego realizację. Jako że chcę rozpowszechniać ideę projektu zezwalam na kopiowanie całości zawartych tu tekstów i ich fragmentów w celach niekomercyjnych pod warunkiem podania adresu tego bloga i autora zawartych tu tekstów ( w celu dotarcia do jak największej liczby odbiorców). Rozpowszechnianie w celach komercyjnych tylko i wyłącznie po wcześniejszych ustaleniach z autorem tekstów. Pragnę także zachęcić do niekomercyjnego rozpowszechniania zawartych na tym blogu tekstów, w końcu z takim założeniem został stworzony.

Serdecznie dziękuję i pozdrawiam autor:
F.M.Dudziński
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz